VHS HELL

VHS HELL

VHS HELL

KIEDY?
27.12.2021
KIEDY
397 DNI

START

19:00

GDZIE
B90, ul. Elektryków, Gdańsk Stocznia
Jak do nas trafić Jak do nas trafić

Wydarzenie na Facebooku Wydarzenie na Facebooku
BILETY
29 PLN
KUP BILET
VHS HELL

VHS HELL 

 

Tak! To znowu się dzieje! VHS HELL przedłuża święta i już 27 grudnia zaprasza do B90 na wieczór z pokracznymi filmami z najniższych półek wypożyczalni kaset wideo. Tym razem pokaz odbędzie się w formule mieszanej: "Kripozoidów" zaprezentujemy z taśmy VHS, a slasher "Iced" z lektorem, który na żywo będzie improwizował ścieżki dialogowe. Całość zostanie uzupełniona o set reklam i zwiastunów filmowych z początku lat 90.


Sprzedaż biletów rusza w środę 15 grudnia o 10.00. Zrób sobie i swoim bliskim dobrze na święta!

 

Kripozoidzi, reż. David DeCoteau, 1987, 72 min.
(Pokaz z taśmy VHS)
„Mamo, czy możemy mieć Obcego?”. „Przecież mamy już Obcego w domu”. Obcy w domu okazuje się jednak tanią podróbką nakręconą na fali popularności filmów o potworze z kosmosu. Zamiast zaprojektowanych z niezwykłą dokładnością konceptów H.R. Gigera oglądamy brzydkie magazyny, zamiast charyzmy Sigourney Weaver dostajemy silikony Linney Quigley, a zamiast przerażającego monstrum – kolesia w kostiumie kupionym na AliExpress.

Jak się to ogląda? Oczywiście, że wspaniale! Kripozoidzi, nakręceni w dwanaście dni w opuszczonych magazynach, to absolutny popis bezczelności i komicznego plagiatorstwa, a zaprawiony w bojach reżyser David DeCoteau dostarcza widzom wszystkich atrakcji, których oczekujemy po VHS-owej obskurze. Krew i flaki są? Są. Potwór jest? Ano jest. Cycki są? Tak. Niczego więcej przecież w kinie nie potrzeba.

 

Iced, reż. Jeff Kwitny, 1987, 86 min.
(Pokaz z lektorem na żywo improwizującym dialogi)
W latach osiemdziesiątych prawie wszystkie amerykańskie obozy letnie stawały się scenografią dla masakr urządzanych przez żądnych krwi psychopatów, takich jak Jason Voorhees i jego naśladowcy. Z jakiegoś powodu twórcy slasherów rzadko wykorzystywali jednak scenerię zimową. I wtedy wchodzi Iced, cały na śnieżnobiało.
Jako jeden z nielicznych przedstawicieli podgatunku zimowych slasherów Iced dwoi się i troi, żeby zapewnić rozrywkę miłośnikom białego szaleństwa. Akcja rozgrywa się tu w luksusowym resorcie narciarskim, a zamaskowany morderca – zamiast zabijać prostackimi nożami czy innymi maczetami – korzysta z kijków narciarskich i wielkich lodowych sopli. I choć reżyser Jeff Kwitny miał do dyspozycji budżet niższy od Wieżycy (co widać właściwie w każdym kadrze), Iced nadrabia braki cudownie kuriozalną makabrą.
Lektor: Mateusz Gołębiowski

 

Wsparcie ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19

Fundusz Przeciwdziałania COVID-19

Przedsiębiorca uzyskał subwencję finansową w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm” udzieloną przez PFR SA.

Polski Fundusz Rozwoju
Partnerzy

Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce